13.09.2018 /czwartek/, o godz.18.30 w Sali Koncertowej SM im. B. Rutkowskiego odbędzie się KONCERT UCZESTNIKÓW MOBILNOŚCI DO BUŁGARII, zorganizowany w ramach projektu ERASMUS+.
W PROGRAMIE MUZYKA POLSKA /J. Stefani, F. Chopin, S. Moniuszko, W. Lutosławski/, ale także narodowa MUZYKA BUŁGARSKA i FRANCUSKA, w wykonaniu chóru pod dyr. Elżbiety Gawryszewskiej oraz uczniów kl. śpiewu: Joanny Stawarskiej, Katarzyny Słoty-Marciniec, Andrzeja Bieguna, kl. fortepianu: Elżbiety Hoffman, Grażyny Hesko-Kołodzińskiej, Marii Wosiek, kl. fletu Renaty Guzik oraz kl. gitary Marzanny Japołł-Perlik.
Prezentację do koncertu opracowała p. Magdalena Mądro, zaś jego repertuar został przygotowany na czekające wkrótce wykonawców następujące koncerty w Burgas /Bułgaria/:
  1. 17.09.2018 r., godz.18.00 – КONCERТ „PREZENTACJA UCZESTNIKÓW” z partnerskich szkół: NUMSI „Prof. Pancho Vladigerov” w Burgas, Szkoły Muzycznej I i II st. im. B. Rutkowskiego w Krakowie oraz A Kobanyai Ifjusag Zenei Neveleseert Alapitvany w Budapeszcie
    Sala Administracji Okręgowej – Burgas ul. Car Petar №1
  2. 20.09.2018 r., godz. 20.00 – K O N C E R T   F I N A Ł O W Yw wykonaniu międzynarodowych orkiestr, chórów i solistów szkół partnerskich
    TEATR LETNI w Burgas
  3. 21.09.2018 r., godz.18.00 – КONCERТ „DLA NIEPODLEGŁEJ” w wykonaniu muzyków z SM I i II st. im. B. Rutkowskiego w Krakowie
    Sala Administracji Okręgowej – Burgas ul. Car Petar №1

Serdecznie zapraszamy, a wykonawcom życzymy udanych występów w Bułgarii!

Relacja z Budapesztu


Przygotowania do mobilności

Na miesiąc przed pierwszą mobilnością na Węgry, gotowe już są listy wszystkich uczestników projektu, zarówno do Budapesztu, jak i do Burgas, a i repertuar koncertów wyjazdowych w trakcie zaawansowanych przygotowań. Instrumentaliści sekcji smyczkowej i dętej dzielnie walczą ze Suitą „Háry Janos” Zoltana Kodály, żeby podczas koncertów w Budapeszcie godnie dotrzymać kroku węgierskim i bułgarskim kolegom z orkiestry, zaś chórzyści wyśpiewują przeróżne „dana, dana…” oraz „i ha, ha…” na ludową polską, ale także i bułgarską nutę, zgodną z tematyką projektu.
„Oj, nasi jadą / ciemno, nie widać…” – roznosi się co sobotę przed południem po całej Józefińskiej; „A jak przyjadą będą się migać…”
Oj, a jak nasi przyjadą do Burgas, to z pewnością zaśpiewają z bułgarskim chórem, że aż hejże, ha!
Ruszył także internetowy kompozytorski konkurs „Folking z Erasmusem+” na najciekawszy utwór na temat wybranych polskich, węgierskich czy bułgarskich melodii ludowych. Ma on stymulować kreatywność młodzieży, przy czym efekty utworów zainspirowanych folklorem krajów partnerskich i powstałych na styku kultur mogą być spektakularne. Może uda się z młodych, świeżych umysłów wykrzesać nowego „Krzesanego”?
Pomyślano także o polskich melodiach ludowych zebranych przez patrona szkoły Bronisława Rutkowskiego. W nowych aranżacjach opracowanych przez jedną z koordynatorek projektu p. Barbarę Bogunię zostały już zaprezentowane w marcu 2018 podczas Festiwalu „Srebrna Szybka” i znajdą stałe miejsce w repertuarze szkolnego chóru.
Popularyzacji tematyki projektowej służą także liczne koncerty, prelekcje czy szkolenia. W ramach np. cyklu „Dzieci Europy” miały miejsce warsztaty prowadzone przez dr hab. Marię Pomianowską, a poświęcone prezentacji historii i brzmienia tradycyjnych instrumentów etnicznych z Polski i różnych stron świata, jak również koncerty z udziałem chórów z Moskwy i Wersalu, w czasie których narodowa rosyjska czy francuska muzyka przeplatała się z polskimi melodiami ludowymi, a wspólne wykonanie „Czerwonego jabłuszka” przy akompaniamencie suki biłgorajskiej pozostawiło z pewnością niezatarte wspomnienie u słuchaczy.
Kwiecień 2018 zaznaczył się szczególnie interesującymi i niecodziennymi wydarzeniami edukacyjno-kulturalnymi. W ramach projektu zorganizowano spotkanie z Krzysztofem Trebunią-Tutką, związanym z Podhalem założycielem i liderem zespołu Trebunie-Tutki oraz Kapeli „ŚLEBODA”, który barwną góralską gwarą zaprezentował historię instrumentów pasterskich.
19.04.18 r. z kolei odbyła się prelekcja i warsztaty muzyczne  „Kultura i muzyka Bułgarii”, poprowadzone przez rodowitą Bułgarkę, absolwentkę partnerskiej szkoły w Burgas i Akademii Muzycznej w Krakowie oraz wykładowczynię Uniwersytetu Jagiellońskiego dr Jordankę Georgiewą-Okoń. Wroku prezydencji Bułgarii w Radzie Unii Europejskiej oraz w przeddzień majowego Święta Cyryla i Metodego bułgarskiej oświaty i kultury zgromadzona publiczność miała wyjątkową okazję zapoznania się z bardzo ciekawą i jedną z najstarszych w Europie kultur naszego partnera projektowego, zaś szkolny chór się przekonał, że wcale nie jest takie proste śpiewanie w metrum na 7/16.
Nie można też zapomnieć o innych wydarzeniach projektu, np. warsztatach poświęconych nagrywaniu muzyki etnicznej, a poprowadzonych z werwą przez nauczycieli szkoły Aleksandrę Kauf i Pawła Kostuja, czy koncercie z repertuarem narodowym w Urzędzie Miasta małych krakowianek z dziecięcego zespołu wokalnego pod dyrekcją Elżbiety Gawryszewskiej z okazji Święta Niepodległości, etc, etc..
I nagle okazuje się, że folklor może i wręcz powinien być obecny w szkole kształcącej przyszłych muzyków.
Doświadczenia krajów uczestniczących w naszym projekcie wskazują na potrzebę kultywowania tradycji rodzimych, a jednocześnie poznawania i otwierania się na odmienne tradycje kultur innych. Uniwersalny język muzyki łączy różne narody we wspólnej Europie bez granic, zapewniając im historyczną ciągłość.

 Wraz z młodzieżowym chórem z Wersalu i klasą instrumentów etnicznych

Wspólny koncert szkolnego chóru z młodzieżowym chórem z Moskwy

Nauczyciele szkoły Paweł Kostuj i Aleksandra Kauf podczas warsztatów z nagrywania muzyki etnicznej

WYDARZENIA PROJEKTU:
– Warsztaty z Krzysztofem Trebunią-Tutką, https://www.youtube.com/watch?v=LzeIcO5OMJg
– Warsztaty  „Kultura i muzyka Bułgarii”, https://www.youtube.com/watch?v=sIKfXrZ-6bk
– Artykuł: Daria Onderka-Woźniak, „Folklor jako perspektywa w szkole muzycznej”, kwartalnik nr 2 CEA Szkoła Artystyczna, str. 93 https://cea-art.pl/category/kategorie/aktualnosci/

Kőbánya, polska dzielnica Budapesztu

Köbánya Kispest, stacja metro

Z centrum Budapesztu do dzielnicy Kőbánya prowadzi niebieska linia metra oznaczona numerem 3 i zorientowana na osi Północ-Południe (Köbánya Kispest – Újpest Központ). Stacja Kőbánya–Kispest (nazywana przez mieszkańców skrótowo Köki) to ważny autobusowy punkt przesiadkowy, a wielu podróżnych kieruje się stąd wprost na lotnisko imienia Franciszka Liszta, czyli popularne Ferihegy. W pobliżu stacji zatrzymują się także od lat czerwone Polskie Busy. W Kőbánya –  dziesiątej i jednej z największych dzielnic stolicy Węgier – Polacy goszczą jednak od dużo dawniejszych czasów.

Budapeszt – trochę podobnie jak Kraków i Podgórze zjednoczone przez prezydenta Juliusza Leo w 1915 roku – powstał w 1872 roku z połączenia dwóch miast leżących po przeciwnych brzegach Dunaju – Budy i Pesztu. W ten sposób narodziła się milionowa metropolia, do której dalszej rozbudowy potrzebni byli pracownicy fizyczni, robotnicy i chłopi. Czas ten zbiegł się z okresem wielkiej biedy w polskiej Galicji, braku pracy i ziemi, który spowodował masową emigrację zagraniczną około pół miliona osób, w tym dużej ich części na tereny ówczesnych Austro-Węgier. Polacy (Lengyel) napływali do Budapesztu i zamieszkiwali w dziesiątej dzielnicy Kőbánya (węg. kopalnia) w pobliżu ośrodków górniczo-hutniczych, cegielni, kamieniołomów i zakładów przemysłowych, tworząc tzw. Kolonię Polską. Wśród emigrantów poszukujących w Budapeszcie lepszych warunków życia dla siebie i swojej rodziny był także mój pradziadek Sylwester, któremu żona Magdalena urodziła tam dwoje dzieci: córkę Zofię i syna Jana, ochrzczonego następnie w 1915 w polskiej kaplicy na Kőbánya. Szczęście im jednak nie sprzyjało. W tym samym roku, podczas I wojny światowej Sylwester został zmobilizowany do armii austrowęgierskiej i zginął w bitwie na wzgórzu Pustki w Łużnej koło Gorlic. Po śmierci męża Magdalena wraz z dziećmi powróciła do Polski.

Most Krakusa (Franciszka Józefa), łączący Kraków z Podgórzem, czyli dziś most Powstańców Śląskich (przebudowany w 1971 roku)

Most Łańcuchowy na Dunaju, łączący Budę i Peszt, jego filary zostały wykonane z wapienia z Kőbánya

Kolonia Polska w dzielnicy Kőbánya aż do II wojny Światowej była ośrodkiem rozwoju polskiej kultury i oświaty. Powstał tutaj polski kościół, Dom Polski, w którym siostry elżbietanki uczyły języka polskiego, działały także polskie zespoły artystyczne, drużyny harcerskie, organizacje społeczne, biblioteki i czytelnie, wydawano czasopisma, jak na przykład „Tygodnik Polski na Węgierskiej Ziemi”.

Podczas II wojny światowej Kőbánya stała się centrum polskiego „państwa podziemnego” i schronieniem dla polskich uchodźców. W sensie dosłownym zaś podziemia Kőbányi, czyli obszerny system głębokich tuneli – pozostałości po średniowiecznych winiarniach i browarach, a następnie kopalniach wapienia istniejących tu od XVII do XIX wieku – posłużyły jako zakłady produkcji samolotów dla Trzeciej Rzeszy, lecz także schrony dla ludności podczas bombardowań.

Pracownicy kopalni w Budapeszcie, 1904 rok

 Wnętrze kościoła polskiego w Budapeszcie, polichromia autorstwa polskiego malarza-emigranta Karola Malczyka (1947)

Obecnie podziemne korytarze powodują osuwiska ziemi w post-przemysłowej dzielnicy Kőbánya, sprawiając wiele kłopotów mieszkańcom. Niektóre z nich stanowią jednak niemałą atrakcję turystyczną. Położone na głębokości około 30m pod powierzchnią ziemi tunele są wypełnione wodą o temperaturze od 13-15oC i są idealnym miejscem eksploracji dla płetwonurków. Kto wie, co jeszcze skrywają opuszczone wapienne jaskinie w dawnej polskiej dzielnicy Kőbánya…

Kobanya Diving Tour

Barbara Bogunia

Źródła:

www.fortepan.hu (ilustracje)

Mieczysław Wieliczko, „Kőbánya; chłopska, robotnicza, polska dzielnica Budapesztu na przełomie XIX-XX wieku”, Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Sectio F, Historia 5455, 317-327, 1999/2000.

Wiesław Tomasz Stefańczyk, „Mniejszość polska na Węgrzech. Stan i potrzeby badań”, Konteksty Kultury, Tom 10, Numer 4, 2013.

Muzyczny Burgas

„Muzyczny Burgas” /„Музикален Бургас”/ pióra bułgarskiej dziennikarki Rumiany Emanuilidu, to prowadzona w szerokim kontekście historycznym monograficzna opowieść o wczoraj i dziś partnerskiego NUMSI „Prof. Pancho Vladigerov” / NUMSI – Narodowa Szkoła Sztuki Muzycznej i Scenicznej/, która stała się kanwą poniższego felietonu.
Książka – przywieziony do Krakowa ze spotkania projektowego w Budapeszcie prezent od bułgarskich kolegów, już od swych pierwszych stron wprowadza czytelnika w czarowny świat starego Burgas. Czarno-białe fotografie z początków XX w. ukazują eleganckich panów w paltotach i melonikach przechadzających się po zalodzonym Morzu Czarnym i spoglądających w górę na kultowe Morskie Kasyno, w którym miejscowa artystyczno-intelektualna elita towarzyska tworzyła życie kulturalne portowego miasta. Z pewnością uważne oko dostrzeże w jej gronie także legendarnych w dziejach Bułgarii muzyków, a zwłaszcza znakomitego kompozytora Panczo Władigerowa, wybranego po latach na patrona powstałej w 1961 r. burgaskiej szkoły muzycznej, czy Warbana Warbanowa – znanego dyrygenta i twórcę oper inspirowanych folklorem. To imieniem tego ostatniego nazwano organizowany raz na dwa lata krajowy konkurs wykonawczy, który od 1963 r. na stałe zagościł w kalendarium imprez muzycznych szkoły w Burgas. Podczas jego kolejnej edycji w marcu 2018 pojawi się na nim z pewnością logo projektu Erasmus+.
I taka to już naturalna kolej rzeczy, bo dzisiejsze  NUMSI pod dyrekcją Złatiny Panteleewej jest otwarte na coraz to nowe wyzwania: „Magic” – międzynarodowy konkurs interpretacji muzyki niemieckiej i austriackiej, „Jesienne korespondencje” oraz „Letnie korespondencje” czyli  międzynarodowy festiwal kulturalny, krajowy konkurs z teorii muzyki czy festiwal „Swobodna scena młodego wykonawcy”, to tylko część imprez organizowanych w tej szkole. Nie można także zapomnieć choćby o cyklicznie prowadzonych w każdą środę koncertach tematycznych. Sprawdźmy ich repertuar w najbliższym czasie: np. 10.01.18 – „20 pytań o sztuce”, 24.01.- „Taniec w muzyce instrumentalnej”, 21.02.- „Przedstawiamy Wam… Fryderyka Chopina”, zaś 18.04.- „Podróż w czasie – romantyzm”. Po takiej kwietniowej muzycznej podróży w głąb epoki romantyzmu pewnie warto będzie udać się na romantyczny spacer przez piękny, otaczający szkołę park, a potem… skosztować znakomitych lodów serwowanych przez miłą panią w pobliskim sklepiku.
A co o swojej szkole sądzą jej uczniowie? Zapytajmy może młodą gitarzystkę Elję Akopian: „Mamy bardzo dobrych, oddanych nauczycieli /…/. Są ludźmi sztuki, którzy pomagają nam posiąść wiedzę i stać się, jak oni, dobrymi muzykami, aktorami i tancerzami. Wspaniale grający muzycy, baleriny tańczące w niewiarygodny sposób, aktorzy występujący w różnych pięknych spektaklach. Wszyscy zawsze na bardzo wysokim poziomie. Czuję się dumna, kiedy uczestniczę w koncertach szkoły”.  I trudno się temu dziwić, bo szkolne koncerty NUMSI naprawdę mogą zachwycać. Coś o tym wie pisząca te słowa, gdyż nagranie jednego z takich koncertów oglądała latem w Bułgarii, w paśmie lokalnej telewizji SKAT. W roku 2018 repertuar koncertowy uczniów bułgarskich wzbogaci muzyka polska i węgierska. W ramach projektu „Muzyka narodowa krajów Europy jako perspektywa edukacyjna i zawodowa młodzieży muzycznej” we wrześniu nad brzegiem Morza Czarnego planowany jest plenerowy koncert, podczas którego połączone orkiestry i chóry zaprzyjaźnionych szkół z Burgas, Budapesztu i Krakowa wykonają utwory zainspirowane folklorem krajów partnerskich. Do miłych wrześniowych spotkań w muzycznym Burgas!

Wszystkiego najlepszego w Nowym 2018 Roku! – Честита Новата 2018 година!

Daria Onderka-Woźniak – koordynator współpracy z partnerem bułgarskim

P.S.
Miło nam poinformować, że dzięki uprzejmości przewodniczącego Konfederacji Pisarzy Bułgarskich pana Stanisława Marashki, niniejszy felieton ukazał się w j. bułgarskim pod następującym linkiem: http://konfederaciabgpisateli.com/
Po wcześniejszej publikacji poświęconej I TPM w Budapeszcie, jest to już druga publikacja postów bloga naszego projektu na stronach Konfederacji Pisarzy Bułgarskich, co napawa nadzieją na naszą dalszą owocną, międzynarodową współpracę.

Fotografia z początku XX w. z książki ” Muzyczny Burgas” – zalodzone Morze Czarne, w oddali kultowe Morskie Kasyno.

Film o współczesnym Burgas:

I TPM – BUDAPESZT 20-23.11.2017

Uczestników I Międzynarodowego Spotkania Projektowego /Transnational Project Meeting/Budapeszt przywitał nieco nostalgiczną, dżdżystą aurą. Kiedy staromodny tramwaj linii 49 wjechał na most na Dunaju, w jego wilgotnych oknach odbiły się rozmyte światełka ze wzgórza Gellerta. Ale nie ma to jak pyszna węgierska zupa gulaszowa i paprykarz na poprawę jesiennego humoru zmęczonych podróżą uczestników! Teraz tylko trzeba się dobrze wyspać, bo program TPM-u bardzo napięty i wymagający.
Obradujemy w siedzibie budapesztańskiego partnera – Kroó Music School. Eszter Dudas, nasza węgierska koordynatorka, zadbała o wszystko – są imienne plakietki, teczki personalne i wystrój sali obowiązkowo w biało-czerwono- zielonych kolorach flag państwowych partnerów projektu. Zaczynamy od prezentacji wszystkich szkół /bardzo się podobał krótki filmik o naszej szkole!/, a następnie Grzegorz Łobodziński, our president, przystępuje do omawiania w j. angielskim ważnych spraw organizacyjnych i formalnych. Na początek wszelkie zawiłości umowy, następnie cele i zadania poszczególnych partnerów, a już przecież czekają jakże ważne finanse projektu! Trzeba też zacząć omawiać program mobilności, bo jutro Attila, dyrygent węgierskiej orkiestry, może nie być aż tak dyspozycyjny.
Zmęczeni kończymy późnym wieczorem, ale już z rana przecież trzeba dokończyć wszystkie mobilności! Zaczynają się dyskusje – dyrektor NUMSI z Bułgarii ma mnóstwo świetnych pomysłów. Koordynatorki z Burgas – Iliana Angełowa i Krakowa – Daria Onderka-Woźniak, wprost nie mogą nadążyć z tłumaczeniami! Angielski, polski, węgierski, bułgarski i rosyjski – każdy radzi sobie jak może, żeby tylko precyzyjnie dogadać zgodne z zapisami projektu szczegóły. Na szczęście udaje się uzyskać porozumienie i wreszcie wiadomo z jakim repertuarem wystąpią szkoły partnerskie na koncercie finałowym w Instytucie Kultury Bułgarskiej w Budapeszcie, a co zaprezentują w plenerowym koncercie nad brzegiem Morza Czarnego w Burgas. Oj, ciężkie zadanie czeka Pawła Kostuja z krakowskiego SOSW, który będzie się zajmował nagraniami z występów! Póki co na razie w Budapeszcie, w drugim dniu TPM omawia Dropbox. Musi się z tym pospieszyć, bo już czeka Basia Bogunia, odpowiedzialna za kompozytorski konkurs internetowy „Folking z Erasmusem+”.

Jeszcze „tylko” podpisanie umowy projektowej, końcowe pytania oraz raporty, i po zamknięciu o godz. 20 szkoły naszego węgierskiego partnera umordowani, ale szczęśliwi, przy sprzyjającej pogodzie wybieramy się na ostatni, i zresztą jedyny spacer po Budapeszcie. W świątecznej scenerii, z nocnym oświetleniem stolica Węgier jest wyjątkowo zachwycająca! Ostatnie zdjęcie z widocznym w oddali zamkiem i nocny staromodny tramwaj linii 49 zawozi polskich uczestników I TPM na dworzec autobusowy, gdzie już czeka powrotny autobus do Krakowa. Działania projektowe rozpoczęte!

Daria Onderka-Woźniak

Folking

Facebook